Przepisy na najlepsze śniadanie i dobry początek dnia.

Pomysł na dobre śniadanie to podstawa, liczy się też dobra organizacja i szybkie działanie. Kawa, kawusia Owsianka na mleku lub nie, Omlet czy Sałatka z Czarnuszką?

kawa parzona mielona

Świeżo zmielona i pachnąca to wyśmienity początek dnia i  szczególnie jeśli  dodamy do filiżanki łyżeczkę  "Energii do kawy"  z masłem Ghee i olejem kokosowym zaprawiony aromatycznym kardamonem i cynamonem. Jedna łyżeczka do porannej kawy działa łagodząco na układ trawienny, przyśpiesza gojenie ran i wszelkich żołądkowo-jelitowych stanów zapalnych. 

Energia do kawy od Palce Lizać zawiera kwas tłuszczowy o właściwościach przeciwnowotworowych. Wzmacnia organizm, ponieważ podnosi w organizmie poziom substancji przeciwwirusowej zwanej interferonem. Poprawia wchłanianie oraz odżywczą wartość pożywienia i co najważniejsze wspiera funkcje odnowy fizycznej. Cały dzień jesteśmy po takiej kawce w pełni energii.

Owsianka owsianeczka 😊

zdrowe śniadanie owsianka poranna

I tutaj bardzo  ważne dla naszej diety, aby w składzie znalazło się siemię lniane, może być złote bo Len złoty zawiera ok. 44% oleju, z czego 51% to kwas tłuszczowy omega-3 lub kwas alfa-linolenowy, którego prozdrowotne właściwości wspomagają walkę z chorobami serca czy naczyń krwionośnych. Warto też zauważyć, że siemię lniane złote jak i brązowe charakteryzuje się zdrową i zbilansowaną ilością tłuszczu, białka oraz kalorii.  Różnice między lnem brązowym i złotym są w ilościach wielonienasyconych kwasów tłuszczowych. Złoty len ma ich więcej, tak samo jak dwóch niezbędnych tłuszczów, których organizm nie jest w stanie wyprodukować: kwasu alfa-linolenowego (ALA) i kwasu linolowego. Natomiast len brązowy zawiera więcej jednonienasyconych kwasów tłuszczowych. Len brązowy wykazuje też znacznie wyższe stężenie przeciwutleniaczy.

Czyli tak naprawdę bez różnicy czy dodamy do owsianki nasionka złote czy brązowe i tak nasze serducho się ucieszy.

Teraz czas najwyższy na warzywka z ryżem lub komosą ryżową z dodatkiem pestek dyni i słonecznika.

Mix sałat uzupełniony małą porcją ugotowanego ryży ( tu polecam ryż czarny lub czerwony, bo ich orzechowy smak zachwyca, a kolorystycznie uatrakcyjnią danie, lub jakikolwiek ryż z dodatkiem kurkumy dla zabarwienia), serem feta pokrojonym w kostkę, pokrojoną czerwoną papryką, pestkami dyni i co tam jeszcze wpadnie w ręce na przeglądzie lodówki. 

Całość zalewamy niewielką ilością sosu ( najlepiej zrobionego własnoręcznie – 2 ząbki czosnku, łyżeczka miodu, łyżeczka musztardy, sok z połowy cytryny i pół szklanki oleju z nasion wiesiołka, słonecznikowego lub oliwy z oliwek MNIAM !!  zlać do słoiczka, odstawić do lodówki, spokojnie trzy sałatki się tym obskoczy 😊)

czarnuszka

A teraz wisienka na torcie – na wierzch sałatkę posypujemy czarnuszką, wystarczy dosłownie kilka tych fenomenalnych ziarenek.

Małe ziarenko czarnuszki jest przysłowiowym cudem natury, bo mało która przyprawa zawiera jednocześnie tyle korzystnie oddziałujących substancji. Są to przede wszystkim:

tymochinon – składnik olejku eterycznego czarnuszki, o działaniu przeciwzapalnym, przeciwbólowym, przeciwnowotworowym, o działaniu ochronnym na nerki i wątrobę,

kwasy tłuszczowe, w tym: linolowy, oleinowy, alfa-linolenowy, palmitynowy, mirystynowy, rzadko występujący eikozadienowy, witamina E i beta-karoten, a także witaminy z grupy B,

biotyna – nieoceniona dla skóry i włosów, a także dla prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego, cenne flawonoidy i sterole oraz rzadko występujące w naturze alkaloidy, liczne mikroelementy i przeciwutleniacze.

Czarnuszka  więc w postaci przyprawy lub oleju wzmacnia naturalne mechanizmy obronne organizmu.

Jeśli prowadzimy zdrowy tryb życia, czarnuszka będzie jego cennym uzupełnieniem. Pomoże zapobiegać chorobom cywilizacyjnym, takim jak: nowotwory, cukrzyca, alergie, osteoporoza. Będzie wspierała nasze organizmy w obronie przed wirusami, bakteriami, grzybami, pasożytami, a także różnego rodzaju toksynami.